No i jak powiedział, tak zrobił. Wiele osób mnie namawiało, zwłaszcza ostatnio, "żebym się w końcu odpalił", na co zazwyczaj odpowiadałem: może kiedyś... Moja natura zazwyczaj każe mi robić na przekór i wiele razy nawet krzywdziłem siebie tylko po to, żeby nie zrobić tego, czego chcieli ode mnie inni, nawet jeżeli chcieli dla mnie jak najlepiej...
Tylko cała ta podróż uczy mnie nowych rzeczy. Nie umiem też pozostać na to obojętny, nie jestem przecież ślepy, żeby nie widzieć tego, co się dzieje, nie jestem również głuchy, żeby nie słyszeć tego, co do mnie mówią.
Mam jednak również bardzo silną potrzebę autonomii, więc musiałem pogadać sam ze sobą, a wyglądało to mniej więcej tak: 😅😂
- Przecież myślałeś kiedyś o tym, żeby to zrobić, czemu tego nie zrobiłeś?
- Bałem się...
- Jasne, ale opowiadasz mi teraz o przeszłości, a mnie interesuje, co Cię aktualnie powstrzymuje, żeby tego nie zrobić?
- Nic...
- Więc?
- ...
No i sprawdziłem, już kiedyś działałem pod tą nazwą, ale domena była zajęta... Co mi szkodzi sprawdzić?
- Kur#@ wolna...
Po czym dostajesz maila, od można powiedzieć, że mentora, który nieświadomy tego, co się właśnie dzieje pisze Ci, że widzi w tym sporą wartość. To było jedynie jak kropka nad "i" z informacją od świata: stary jedziesz...
Fajnie się siedzi w jaskini czy pod kamieniem, ale jak chcesz urosnąć, to czasem trzeba wyjść z cienia do ŚWIAT(Ł)A 😉
Zresztą w dzisiejszych czasach, jest tylu idiotów, którym wydaje się, że mają coś "ciekawego" do powiedzenia, że jeden więcej niewiele zmieni 😂
