Wrócić do punktu wyjścia. Dokładnie rok temu w tym miejscu rozpoczęła się moja wędrówka – Homeless II. Dzisiaj z tego samego miejsca ruszam dalej, bo, tak samo jak i wtedy, życie zaczęło układać własne plany. Choć może bardziej pasowałoby powiedzieć, że zaczęło rzucać mi kłody pod nogi, by zobaczyć, czy się zniechęcę. Cóż, akurat wtedy byłem w takiej dupie, że tamte kłody wręcz mnie bawiły.
"Szukam wyjścia punktu, punkt widzenia jest tym słabym punktem
Jest różnica między tym co zrobić chcę, a co zrobić muszę
W jeden dzień straciłem: dom, kobietę, pracę, formę
I mam w sobie tyle bólu, mógłbym pisać o tym książkę
Potem drugą, w której do tej pierwszej będę mógł się odnieść
A ta druga nosi tytuł "Jak się, ku®wa, po tym gównie podnieść"."
W trakcie podróży naprawdę wiele się zmieniło, żeby nie powiedzieć, że praktycznie wszystko, choć to już temat na długie historie. Wrócił też do mnie wiersz, który czytałem tyle razy, będąc gówniarzem, że znałem go na pamięć. I tak się zastanawiałem, czy on po prostu ze mną rezonował, czy może mnie kształtował 🤔 Podzielę się nim, może u kogoś jeszcze zadrga jakaś struna. Ciężko było znaleźć to tłumaczenie, gdyż jest dość niszowe, ale znając go na pamięć, inne już tak ze mną nie rezonują...
Robert Frost
Droga nie wybrana
Dwie drogi rozchodziły się w żółtym lesie.
Żal, że nie mogłem przebyć obu,
Samotny wędrowiec, którego w świat niesie.
Wpatrywałem się w pierwszą, stojąc u jej progu,
Jak skręca w oddali i w poszyciu znika.
Wybrałem tę drugą, gdyż chęć nieodparta,
Słuszność decyzji motywowała,
Jakby chciała być przeze mnie przetarta,
Choć od pierwszej się nie odróżniała,
A obie były wytyczone.
Tamtego ranka wyglądały na podobne.
Nie było śladów żadnego człowieka.
Na pierwszą powrócę - rzuciłem na odchodne,
Wiedząc, jak droga potrafi być daleka.
Wątpiłem jednak, czy powinienem powrócić.
Nieraz mnie to wspomnienie poniesie,
Gdy będę rozważał drogę obraną.
Dwie drogi rozchodziły się w lesie,
A ja? Ja obrałem tę mniej uczęszczaną.
I to właśnie wszystko odmieniło.
Dzisiaj wracają do mnie po raz kolejny:
"Wątpiłem jednak, czy powinienem powrócić" & "Jest różnica między tym co zrobić chcę, a co zrobić muszę".
Nie mniej jednak ciszę się, że mogłem akurat tu wrócić i pewnie wrócę jeszcze nie raz ❤️ A tymczasem ruszam dalej, zobaczyć, co życie jeszcze wymyśli.
